Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje diy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje diy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2014

Walentynkowe etykiety na piwo - świetny prezent na ostatnią chwilę.

Komentarzy : 14


Pisałam Wam ostatnio o walentynkowych prezentach, które można wykonać własnoręcznie. Wśród nich pojawiło się piwo ze specjalnie przygotowanymi etykietami. 
Ten pomysł spodobał mi się tak bardzo, że zrobiłam swoją wersję takich etykiet. Jest to prezent idealny, bo który facet nie lubi piwa? Żeby zrobić mu jeszcze większą przyjemność możecie upiec pizzę czy robić domowe burgery. 

poniedziałek, 9 września 2013

Tonik bazyliowy DIY - na problemy ze skórą

Komentarzy : 16

Moja mama to pro hodowca ziół. Co roku parapety i taras pokrywają donice z rozmarynem, bazylią, tymiankiem, pietruszką, majerankiem, oregano i innymi ziołami ogrodowymi. Jest tego więcej niż zdołamy zjeść razem z sałatką, czy dodać do marynaty. 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

DIY - Woda ogórkowa z nutą mięty.

Komentarzy : 17

Skończył mi się hydrolat i tak mnie natchnęło, czemu by nie zrobić własnego. Pod ręką miałam tylko banana. ogórka i pomidora. Więc wybór był prosty. Zrobiłam wodę ogórkową. W Gdańsku pogoda dopisuje, więc w wodzie pojawiło się też kilka listków mięty, do odświeżenia skóry. 

Wykonanie jest banalne. Potrzebujecie ogórka, jakieś 10 listków mięty i blender. 

poniedziałek, 28 stycznia 2013

|DIY| Kakaowo - pomarańczowe masełko do ust

Komentarzy : 17
Moje usta zimą cierpią chyba najbardziej. Mimo, że cały czas je nawilżam to i tak potrafią mocno się przesuszyć. Jakiś czas temu wygrałam masło kakaowe i postanowiłam, że będzie mi ono służyło do nawilżania ust. 
Jednak noszenie przy sobie masła kakaowego w pastylkach jest trochę niewygodne a po roztopieniu i przelaniu do słoiczka nie chcę pracować ze zmarzniętymi paluchami. Więc postanowiłam ukręcić swoje masełko. 

poniedziałek, 21 stycznia 2013

|DIY| Lakier do paznokci

Komentarzy : 22

To DIY chodziło za mną od dawna. Wszystko co potrzebne leżało w szufladzie. W końcu się zebrałam i sprawdziłam, czy faktycznie, tak łatwo jest zrobić swój lakier do paznokci. 
Jeśli jesteście ciekawe, sprawdźcie same. 

sobota, 1 grudnia 2012

DIY - cookies in jar - ciastka ze słoika

Komentarzy : 19
Dziś na blogu kolejne i bardzo ciekawe a zarazem smaczne DIY. Mowa tutaj o cookies in jar - czyli ciasteczkach ze słoika. Jest to świetny pomysł na prezent, szczególnie dla leniwców i łasuchów. Ewentualnie możemy zrobić sobie kilka takich miksów na zapas i gdy zachce się nam czegoś słodkiego, problem mamy z głowy. 


Zatem do rzeczy. Jak zrobić taki ciasteczkowy słoik? To bardzo proste. Przedstawię wam przepis, który ja wykorzystałam. Ale możecie użyć zupełnie innych dodatków.

czwartek, 8 listopada 2012

DIY - Ombre Sweter

Komentarzy : 32
Kupiłam ostatnio w SH 3 sweterki, wszystkie białe. Postanowiłam, że 2 z nich przerobię, żeby nie było nudno. 

Dziś przedstawię przeróbkę jednego z nich, oversize, kosztował mnie jakieś 6 zł a jest naprawdę fajny. 

poniedziałek, 29 października 2012

DIY - opakowanie na odżywkę do rzęs

Komentarzy : 28
... czyli jak spędziłam wczorajsze popołudnie. 

Jakiś czas temu pisałam o tym, że mam zamiar codziennie wcierać w rzęsy odrobinę oleju rycynowego. Jednak nakładanie go palcami nie należy do najmilszych czynności i czasem po prostu tego nie robiłam. 

Jednak znalazłam ostatnio stare opakowanie po tuszu do rzęs i postanowiłam, że wykorzystam je do przechowywania mojej 'odżywki'. 

Największym wyzwaniem było oczywiście oczyszczenie opakowania z resztek tuszu. 

Rozpoczęłam od nalania do niego oleju (akurat miałam pod ręką BD, ważne, żeby był tani), żeby tusz się rozpuścił. Trochę to pomogło, ale nie tak, jak chciałam. 

Postanowiłam więc, że użyję do tego mleczka do demakijażu. To był lepszy pomysł, bo sporo tuszu się rozpuściło i wypłynęło. Z każdym kolejnym napełnieniem tuszu mleczkiem wypływał z niego coraz jaśniejszy płyn. 



Resztki nie chciały opuścić opakowania, więc postanowiłam, że trochę podgrzeję mój tusz i wsadziłam go do mikrofalówki :D. Poskutkowało to małym wybuchem. Jednak nic złego nikomu się nie stało, opakowanie i ja jesteśmy w jednym kawałku. Tej metody nie polecam. 

Ostatecznie opakowanie doczyściłam pod gorącą wodą, dalej mieszając z mleczkiem do demakijażu. Warto przeprowadzić badanie kontrolne i wsadzić do opakowania patyczek do uszu, jeśli po wyjęciu jest biały - mamy sukces. 

Przelałam do niego olejek rycynowy i moją odżywkę mam zawsze pod ręką w wygodnym pojemniczku. 

Zdecydowanie szybszą opcją jest zakup gotowego opakowania na tusz, kosztuje ono jakieś 3 zł, jednak jak chce się mieć coś na szybko, trzeba się pomęczyć. 

środa, 10 października 2012

Maska drożdżowa

Komentarzy : 9


Drożdże, czyli Saccharomyces cerevisiae zawierają witaminy z grupy B, czyli naturalne antyoksydanty - pomagają zwalczać trądzik i hamują wypadanie włosów. Oprócz tego zawierają witaminy H, D i E. Drożdże są też źródłem protein i minerałów takich jak cynk, żelazo, wapń, chrom, siarka, potas i magnez. Najlepsze efekty uzyskamy stosując drożdże od wewnątrz, czyli pijąc drożdże. Jednak trzymane na skórze też przynoszą widoczne efekty. 

Od czasu do czasu przygotowuję maskę drożdżową. Wcieram ją w skalp i nakładam na włosy. 

Skład:

  • 1/3 kostki drożdży 
  • 1 łyżka miodu 
  • 1/4 szklanki ciepłej wody
  • gęsta odżywka
Wodę można zastąpić ciepłym mlekiem, ja akurat nie miałam mleka. 

Instagram

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -