środa, 20 lutego 2013

Płukanki: z żelu lnianego

Komentarzy : 16
Zainspirowana akcją blogową, polegającą na włączeniu płukanek do pielęgnacji włosów postanowiłam zrobić dziś moją pierwszą płukankę z żelu powstającego przy gotowaniu nasion lnu. 


Jeśli nie wiecie jak gotować taki żel, to odsyłam Was do mojego starszego wpisu, gdzie wszystko jest dokładnie wyjaśnione - przepis na żel z siemienia lnianego

Ja do zrobienia płukanki wykorzystałam nasionka, które pozostały mi po odcedzeniu żelu. Bo nigdy nie odcedzimy go w 100% i sporo żelu wyrzucamy razem z ziarenkami lnu, a szkoda zmarnować tyle dobrodziejstwa. 
Nasionka przekładamy do miski lub co jest o wiele wygodniejsze do dzbanka miarowego i zalewamy litrem wody. Dokładnie wszystko mieszamy, tak aby żel oddzielił się od ziaren lnu. Jeśli wydaje wam się, że płukanka jest za rzadka, można dołożyć łyżkę samego żelu lnianego. 
Następnie przecedzamy przez sito i wykorzystujemy do ostatniego płukania włosów. 

Już podczas samego procesu płukania czuć, że włosy są wyraźnie gładkie. Oczywiście bezproblemowo się rozczesują, w moim przypadku skręciły się w mocniejsze loki (użyłam również żeli lnianego do stylizacji). Nie zauważyłam, żeby były dłużej świeże. 

Podsumowując, jakie efekty może nam dać taka płukanka:

  • wygładzenie włosów
  • zdrowy błysk spowodowany nawilżeniem
  • wzmocnienie skrętu włosów
  • włosy sa bardziej miekkie
Płukanka lniana raczej nie powinna obciążać włosów, bo nie zdążyło mi sie, żeby sam żel kiedykolwiek mnie obciążył. 

Piszę do Was z rozbitego laptopa, dziś pękła mi matryca i kawałek w prawym górnym rogu się rozlał a reszta nieciekawie mryga.  Da się z niego korzystać ale i tak będę musiała to wymienić. 
Nie było mnie parę dni, bo musiałam odpocząć po sesji. Dziś zaczął mi się nowy semestr a od przyszłego tygodnia ruszą laboratoria, więc będę siedzieć na uczelni od 7 do 20 co oznacza trochę mniejszą częstotliwość blogowania. Jestem ciekawa laboratoriów z biochemii, nie widziałam jeszcze programu, ale liczę na coś ciekawego (może znowu uda się przynieść do domu coś, na czym samodzielnie poeksperymentuje ;)).


16 komentarzy :

  1. Płukanki nigdy nie stosowałam, natomiast z samym żelem stosowanym jak maska polubiłam się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie maska lniana jest za lekka, włosy zjadają ją do sucha.

      Usuń
  2. jeszcze nigdy nie probowalam, ale kiedys koniecznie musze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja raz zastosowałam płukanki z siemienia, ale jakoś mi nie pod pasowała. ale spróbuję jeszcze raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie ta płukanka to nr 1 obok kawowej z domieszką cynamonu. Juz wcześniej żelik był moim stałym "kosmetykiem", ale płukanka w moim przypadku sprawdza się o wiele lepiej, niż żel nałożony na włosy solo, czy w postaci maski. co studiujesz? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biotechnologię a ten semestr to istne szaleństwo.

      Usuń
  5. A ja po plukance z siemienia nie mogę rozczesac włosów :( ale za to są niesamowicie mieciutkie i pięknie lśnią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rozczesuję włosy palcami z maską na nich, potem płuczę i włosy mam gładkie, a ta płukanka nie sprawia, że się plączą czy coś takiego.

      Usuń
  6. płukankę stosuję nawet 3-4 razy w tygodniu :D włosy są bajeczne po niej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedys raz ja zrobiłam ale mialam problem z rozczesaniem wlosów po niej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałabym jedno życzenie, żeby stosowanie takich płukanek nie było pracochłonne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę się wziąć za swoje włosy i zafundować im tą płukankę.

    OdpowiedzUsuń
  10. mi płukanka lniana trochę ogranicza puch, polecam :)
    ja też zaczynam laboratoria z biochemii. Pierwsze będę miała w poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam. Ja robię tak - trzy łyżki siemienia zalewam gorącą, ale nie wrzącą wodą, przykrywam talerzykiem. Przelewam żel do innej szklanki i gotowe. Stosuję do ostatniego płukania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. للقضاء علي الحشرات نهائيا من منزليك عليك بطلب خدمات شركة ابادة حشرات الموجوده في مصر و اذا اردت منع ظهورها من البداية فعليك بالاستعانة بخدمات افضل شركة مكافحة حشرات بمصر لمنع ظهور الحشرات تماما

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -