wtorek, 24 września 2013

OjKarola w kuchni: pierogi ze szpinakiem i serem feta.

Komentarzy : 16
Nie wiem jak u Was, ale u mnie w domu trwa sezon na szpinak. Wszystko za sprawą mojej babci, która dwa razy do roku sadzi go u siebie w ogrodzie. 
W niedzielę przywieźliśmy do domu kilka siatek szpinaku. Wczoraj razem z mamą zrobiłyśmy pierogi. Są naprawdę pyszne. 

Sam szpinak jest bardzo zdrowy -  zawiera duże ilości magnezu i fosforu oraz witaminy jak A i E. 100 g duszonych liści to tylko 23 kalorie. Jest również bogaty w luteinę, przez co chroni wzrok przed starzeniem. Jak widzicie, mamy tu same zalety. Dobrze przyprawiony jest bardzo smaczny, więc ciężko jest się wymigać od niejedzenia szpinaku. 


(z przepisu wyszło ok 80 pierogów - jeśli chcecie mniej odpowiednio zmniejszcie proporcje)
Składniki na ciasto:

  • 1 kg mąki 
  • 1,5 letniej szklanki wody 
  • 2 jajka

Składniki na farsz:

  • 1,2 kg świeżego szpinaku*
  • 2 serki feta
  • 1 serek typu włoskiego 
  • cebula
  • 200 g boczku
  • czosnek - 3-4 ząbki 
  • sól, pieprz
Farsz:
Kroimy boczek w kostkę i smażymy na patelni. Dokładamy pokrojoną cebulkę i dusimy do miękkości. W międzyczasie myjemy szpinak i dusimy go na patelni razem z boczkiem i cebulą. Gdy szpinak jest już miękki dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Zawartość patelni przekładamy do miski i dodajemy ser feta oraz ser włoski. Doprawiamy solą i pieprzem. Z solą trzeba uważać, bo ser feta jest dosyć słony. 

Ciasto:
Na przygotowaną stolnicę wysypujemy mąkę. Robimy w niej zagłębienie i wbijamy w nie jajka i dodajemy odrobinę wody. Wyrabiamy ciasto stopniowo dodając wody. Ciasto musi być elastyczne i nie może kleić się do dłoni. Wyrobione ciasto zostawiamy na pół godziny, przykryte lnianą ściereczką. Niech sobie odpoczywa. 




Rozwałkowujemy ciasto za grubość ok 3 mm i wycinamy kółka. Ja wycinałam pucharkiem do lodów - szklanka ma zbyt małą średnicę i lepienie pierogów trwa milion godzin. 
Łyżeczką nakładamy farsz i zlepiamy pierogi robiąc na brzegu falbankę. I tak w nieskończoność. 

Pierogi wrzucamy do gotującej się wody z dodatkiem soli i łyżką oleju. Gdy wypłyną na wierzch dajemy im 5 minut i wyciągamy na talerz. Podajemy z duszoną cebulką i skwarkami z boczku. 




*nigdy nie korzystałam z mrożonego szpinaku, ale może być równie dobry. 

16 komentarzy :

  1. Muszę w końcu spróbować takich pierogów. Trochę się boję gotowanego szpinaku od zawsze :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się bałam, bo wygląda ..ekhm .. źle. Ale warto posmakować.

      Usuń
    2. Moja mama zawsze robiła taki szpinak gotowany z jakimś jajem czy coś. Pachniało pięknie, ale wyglądało be :D

      Tzn próbowałam już pierogów ze szpinakiem i kaszą chyba, ale nie czułam tego tak intensywnie.
      Ale za to fety ze szpinakiem nie jadłam!

      Usuń
  2. ale pysznie wyglądają! zrobię na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Średnio przepadam za szpinakiem, ale wyglądają pięknie i smacznie Twoje perogi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam i były przepyszne, choć nie przepadam za szpinakiem ;P Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu. Do wygrania są dwa zestawy kosmetyków i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szpinak, szpinak, szpinak <3! Dziś jadłam rybkę ze szpinakiem :D
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam pierogi ze szpinakiem i serem, ale z fetą nie próbowałam jeszcze, na pewno są pyszne !

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -