poniedziałek, 25 listopada 2013

18 świetnych czapek na zimę!

Komentarzy : 18

Zima w tym roku znów mnie zaskoczyła. Spadł nielegalny śnieg, więc czas przywdziać czapki i rękawiczki. Problem w tym, że kiedyś ubzdurałam sobie, że co roku muszę mieć nową czapkę i zeszłorocznej nie założę choćby nie wiem co. Dlatego właśnie rozpoczęłam poszukiwania. Najpierw wirtualne, później przyjdzie czas na szwendanie się po sklepach.

Ostatnio najbardziej podobają mi sie czapki z różnymi brylancikami i kamieniami. Niestety takich w sklepach jak na lekarstwo. Ale mam już pomysł na DIY! 

Na obrazku, od lewej: H&M - 100 zł // asos - 64 zł // Topshop - 100 zł



Pompony też bardzo lubię. Chyba dlatego, że w czapkach chodzę cały rok a to jedyny sposób na odróżnienie tej zimowej od całorocznej. Mój typ to czapa z Pull&Bear, jest śliczna. Niestety nie pasuje mi do kurtki, więc niestety muszę obejść się smakiem. 

Na obrazku, od lewej: Accessorize - 84 zł // sinsay - 15 zł // Pull&Bear - 45 zł // Topshop - 90 zł // Accessorize - 112 zł // asos - 48 zł



W takich czapkach chodzę cały rok, więc na zimę średnio mi się widzą. Tą środkową nawet mam w szafie, kupiłam ją jeszcze w lipcu. Pozostałe też są fajne, ale na pozostałe miesiące. 

Na obrazku, od lewej: Topshop - 75 zł // sinsay - 13 zł // Cropp - 25 zł


To chyba najbardziej uniwersalne zimowe czapy. Jeszcze miesiąc temu chodziły za mną takie zwyklaczki z pluszowym pomponem ale im więcej ich oglądam, tym bardziej nie wiem czego chcę. Ale przyznajcie, że ta z dorysowanymi brwiami jest po prostu przesłodka. 

N obrazku, od lewej: River Island - 75 zł // Mohito - 40 zł // Topshop - 80 zł // Bershka - 45 zł // asos - 64 zł // H&M - 35 zł

Jak się się domyślacie, moje typy to te z pogrubioną czcionką. Spodobały się Wam któreś? 

18 komentarzy :

  1. Ja za czapkami nie przepadam ,a noszenie ich zimą jest dla mnie koniecznością , ale te sa naprawdę super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz przeciwnie, wyrosłam już z czasów gdy za zakrętem ściągałam czapkę i chowałam ją do tornistra :D

      Usuń
  2. ja mam śliczną czapę z Review w żarówiastym różowym kolorze :) w twoim zestawieniu najbardziej podobają mi się te kolorowe we wzorki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio mam "fazę" na nauszniki, mam kilka par, kilka kolorów i swietnie sie sprawują :) Poza tym do moich dosc puszystych wlosow pasuje nosic na glowie cos, co ich tak zbytnio nie przyklapi :) Oczywiscie na wysokie mrozy czapka jest niezbędna :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czapki, sama mam beżową z pomponem, jest bardzo cieplutka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. pamiętam jak kiedyś była bardzo mroźna zima, byłam w pierwszej lub drugiej klasie podstawówki. Mama gdzieś przez przypadek schowała moją czapkę, a było tak piekielnie zimno, prawie się spóźniłam do szkoły.. a na głowę ubrałam... czapkę swojej lalki (takiego dużego bobasa). Czapka była równie odpustowa jak lalki z lat 90. Miała nauszniki, wiązanie pod brodą i antenkę, w którą od środka można było wsadzić palec. Nie przymierzając, wyglądałam jakbym miała na głowie różową prezerwatywę ;) Ale poszłam dzielnie do szkoły, tam dzieci mnie wyśmiały. Do domu wracałam już bez czapki. I od tamtej pory ich nie nosiłam aż do zeszłej zimy - wtedy się opamiętałam, że przecież nie mam już 7 lat i nikt nie będzie się ze mnie śmiał :D

    ot tak się uzewnętrzniłam ze swoich frustracji z dzieciństwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po takim dramacie też bym czapek nie nosiła. Biedna Martynka :(. Moim jedynym horrorem było ciągłe spadanie czapki na oczy, tak, że musiałam całą drogę ją poprawiać.

      Usuń
  6. Z pomponami są świetne, choć na mojej głowie wolę proste, klasyczne ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba zakupię sobie pomponiastą czapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znoszę kupować czapek, bo nigdy nie mogę nic dopasować, i choć podobają mi zaprezentowane przez Ciebie, to jednak nie pasowałby mi to eleganckiego, długiego, czarnego palta. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do płaszcza bardziej pasuje jakiś ciepły beret, nauszniki lub najprostsza jednokolorowa czapka.

      Usuń
  9. ja tam mam swoego krasnala :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się te gładkie. : )

    OdpowiedzUsuń
  11. sama mam taką czapkę tyle, że bez pomponów i ćwiekami na tej "zakładce" :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -