piątek, 4 stycznia 2013

10 przykazań w walce z trądzikiem

Komentarzy : 20
Najwięcej pomysłów na wpisy nachodzi mnie gdy wyleguję się w wannie. Po wyjściu pędzę do komputera i zapisuje wszystko, co przyszło mi do głowy. Tak było i tym razem.


Poniżej 10 kroków, które powinny pozwolić nam wygrać z trądzikiem. 


W walce z trądzikiem bardzo ważne jest to, co stosujemy do pielęgnacji. Cera tłusta i trądzikowa ma o wiele większą skłonność do zapychania niż cera sucha. Dlatego tak ważne jest, aby nie blokować jej porów. Bo nasza walka na nic się nie zda, gdy cały czas pory będą zapychane. Co z tego, że będziecie stosować kosmetyki lecznicze, jeśli następnie nałożycie na twarz coś, co zniweluje ich działanie. Kupuj kosmetyki, które nie mają w składzie potencjalnych zapychaczy i obserwuj co dzieję się przy ich stosowaniu.  
W osobnym poście przedstawię listę najpopularniejszych składników, które mogą doprowadzać do blokowania porów. 


To bardzo ważne, żeby nie dopuścić do przenoszenia i rozwoju bakterii na naszej buzi. Najlepiej wcale nie dotykaj twarzy, gdy nie jest to konieczne. Do wycierania używaj ręczników papierowych a jeśli nie lubisz, to w Ikei można kupić małe ręczniczki 'dla gości'. Jeden kosztuje złotówkę i ma wymiary około 50x50 cm, idealny do twarzy. Wystarczy kupić ich 10 i codziennie zmieniać. Wszystkie akcesoria do makijażu myj najlepiej po każdym użyciu
Nie wyciskaj też i nie rozdrapuj pryszczy. Będzie się dłużej goił i może zostawić po sobie brzydką bliznę. Lepiej go podsuszyć i zamaskować


Nie od dziś wiadomo, że lepsze odżywanie = zdrowsza skóra. Oczywiście trafiają się osoby, które mimo częstego spożywania śmieciowego jedzenia mają skórę bez zarzutu, ale nie musisz do nich należeć. Wiec zamiast słodkiego napoju wypij szklankę wody mineralnej a ze słodyczy najlepiej zrezygnuj na rzecz warzyw. Na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że słodycze i czipsy przyczyniają się do wzrostu ilości niespodzianek. Po zjedzeniu paczki czipsów to więcej niż pewne, że wyskoczy mi coś na czole, a po paczce żelek będę męczyć się z czymś ogromnym na policzku. O plecach nie wspominając. One najszybciej reagują na moją słodką dietę. 
Warto też pozbyć się wszelkich nałogów a co najważniejsze, rzucić palenie


Nie zapychasz już skóry, zwracasz szczególną uwagę na higienę na obiad sałatka i brązowy ryż a Twoja twarz dalej w kropki? To może oznaczać, że niezbędna jest wizyta u dermatologa. Ale nie idźcie do pierwszego lepszego lekarza, bo może Was bardzo zniechęcić swoim lekceważącym podejściem do problemu. Sprawdźcie fora i portale, popytajcie znajomych a następnie umówcie się z kimś naprawdę dobrym. Do poprawy stanu mojej skóry niezbędne były leki na receptę i tylko tak mogłam je zdobyć. Samą pielęgnacją nie osiągnęłabym tyle, ile dały mi apteczne specyfiki. Są one silniejsze i dają szybsze efekty, ale nie zastępują w 100% pielęgnacji twarzy. Pytaj też lekarza o szczegóły, efekty uboczne, filtry, produkty, które mogą zakłócać działanie tych od lekarza. Warto również odwiedzić ginekologa i endokrynologa.


To, że lekarz powiedział, że coś jest super i zadziała, nie oznacza, że musi tak być. Wejdź na fora, blogi, poczytaj o skutkach ubocznych. Jeśli Cię przerażają poproś o coś innego. Jeśli nie, zaryzykuj. Opinie na forach też mogą być przesadzone. Nie wierz producentom kosmetyków przeciwtrądzikowych. Są one zazwyczaj nieskuteczne, wysuszają i pogłębiają problem. A taka skóra nie potrzebuje większych kłopotów. Nie podążaj ślepo za cudownymi metodami blogerek, to że u kogoś sprawdza się niekonwencjonalna metoda, że znaczy że u Ciebie też, wiec bądź ostrożna i najpierw testuj coś powoli i z rozwagą. Jeśli nie zauważysz nic niepokojącego, możesz śmiało próbować dalej. 



Często jest tak, że najpierw, aby było lepiej stan skóry musi się pogorszyć. Pielęgnujecie sumiennie swoją twarz, łykacie przepisane specyfiki i smarujecie się tym, co przepisał lekarz a buzia wygląda coraz gorzej. Powstają wielkie podskórne gule, których nigdy wcześniej nie było, twarz coraz bardziej przypomina pizzę. Nie warto wtedy się załamywać. Przerwanie terapii w tym miejscu to najgorsze, co można zrobić. Trzeba to przeczekać, zainwestować w podkład i korektor i dużo się uśmiechać. Wtedy ludzie mniej będą zauważać to, co jest na waszej twarzy i docenią pewność siebie. Jeśli jednak przez dłuższy czas nic się nie poprawia pędź do lekarza po zmianę leków. 


Wszystko przychodzi z czasem i na efekty trzeba czekać. W moim przypadku minął rok zanim spojrzałam w lustro z zadowoleniem. A nie miałam dużych problemów. Wiec może minąć jeszcze więcej czasu zanim Twoja twarz się uspokoi i przybierze ładny wygląd. Ale musisz wierzyć w to, że się uda i że bez problemu będziesz mogła wyjść rano po bułki bez żadnego makijażu a faceci będą się do Ciebie uśmiechać i wodzić za Tobą wzrokiem. 


Większość niespodzianek pozostawia po sobie różowe plamki, które z czasem brązowieją. To przebarwienia. I nie wyglądają one atrakcyjnie. Twarz wygląda przez nie na nierówną, zmęczoną i po prostu niezdrową. Żeby wyglądać dobrze musimy zastosować choćby lekki podkład czy krem BB. A przebarwienia można likwidować i najlepiej sprawdzą się tu kwasy. Nie będą się o nic rozpisywać. Mogę zrobić to w osobnej notce. Przy ich stosowaniu pamiętajcie jednak o filtrach i zaczynajcie od niskich stężeń. Możecie same zrobić kwasowy tonik lub kupić gotowy krem z kwasami. Oprócz tego, że rozjaśnicie przebarwienia, pozbędziecie sie też zaskórników. 



Gdy stan skóry się poprawi z czasem łatwo zapomnieć o wszystkich męczących zabiegach.   O ile gdy od czasu do czasu porzucić rutynę raczej nic się nie stanie, to gdy zupełnie przestaniesz o siebie dbać wszystko może powrócić. Po prostu masz skłonność do trądziku i nic tego nie zmieni. Gdy skóra dojrzeje a hormony się uspokoją może się to zmienić. Ale póki masz taką a nie inną cerę nie przestawaj o nią dbać. Po co rozpoczynać walkę od nowa skoro można podtrzymywać efekty. 


Nareszcie jest tak, jak zawsze chciałaś żeby było. Możesz odstawić dermatologiczne specyfiki a i tak pryszcze nie będą się pojawiać. Teraz warto wypracować idealną pielęgnację swojej skóry. Wcześniej musiała być ona dostosowana do priorytetowych kosmetyków. Nie mogłaś stosować pewnych rzeczy, musiałaś bardzo mocno nawilżać, czasem skóra była tak podrażniona, że niczego nie mogłaś nałożyć. Teraz warto postawić na lekkie nawilżanie i pielęgnację. A jeśli na twarzy ciągle widnieją ciemniejsze plamki, także na kwasy. Wypracuj idealną pielęgnację a już zawsze powinno być dobrze. 


Mam nadzieję, że taki wpis komuś się przyda. Pozdrawiam i życzę sukcesów w tej nierównej walce

20 komentarzy :

  1. Ja walczyłam z trądzikiem 20lat i dopiero teraz troszkę odpuścił na tyle, że nie wstydzę się wyjść do ludzi. Zmieniłam wszystko w zyciu diete, pielęgnację. Brałam hormony i antybiotyki całymi latami i nieiwle pomogło:/ owszem jak brałam leki to chwilowo była poprawa, ale ileż można się truć...Teraz odpuściłam i chyba trądzik poddał się:)
    Ale znam ludzi, którym wysarczyła zmiana diety( odstawienie śmieciowego jedzenia, chipsów, czekoaldy) i buźka jak pupcia niemowlaka.
    Więc nie poddawajcie się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety niewielki procent ludzi z tym problemem to naprawdę trudne przypadki i leczenia trwa latami a czasem nigdy nie będzie skuteczne :(

      Usuń
  2. Świetny post. Ale się napisałaś : ) dzięki za rady ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne rady, bardzo przystępnie opisane i wyglądają schludnie. rzeczywiście walka z trądzikiem to zmora. Ja na szczęście nie mam z nim wielkiego problemu. Czasami na czole i nosie coś nieprzyjemnego się pojawi, ale dekolt i reszta twarzy ok ;]
    No dziewczyny! Nie poddawajcie się! Warto zawalczyć o ładną buzię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za rady. : ) Ja już do niektórych się od jakiegoś czasu stosuję, np. słodycze i fast foody jem tylko okazjonalnie, twarz wycieram tylko płatkami kosmetycznymi lub ręcznikiem papierowym. Byłam też u dermatologa. Zauważam, że wygląd mojej twarzy się poprawia. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak dalej!

      Mój dzisiejszy obiad wyglądał tak: http://instagram.com/p/UEC6kzHEha/ ale tłumaczę sie tym, że byłam kupę czasu w centrum handlowym a tam naprawdę nie ma co zjeść.

      Usuń
    2. Oczywiście to konsumowały 3 osoby :DD

      Usuń
  5. jakie szczęście, że mam bezproblemową cerę ; )
    http://inkaastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie trądzik już prawie zniknął, od czasu do czasu coś się pojawi, ale mam przebarwienia... Straszne. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbujesz je jakoś leczyć, złuszczać?

      Usuń
  7. mi pozostało pełno blizn po trądziku niestety ;x czekam na post z zapychaczami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zepsuł mi się telefon, więc teraz tylko takie posty mogę tworzyć, na pewno niedługo się pojawi.

      Usuń
  8. U Ciebie brzmi to tak pozytywnie, ja walczę z tym badziewiem już tyle lat, że można by epopeję napisać ;) Na szczęście zmiany mam już tylko w okolicach brody. Nie wiem, czy wiesz, ale w Rossmannie można dostać papierowe ręczniki do twarzy - są grubsze i bardziej zbite niż te kuchenne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też walczyłam, ale od dwóch lat mam tylko pojedyncze niespodzianki. na szczęście. chociaż jak pojawiają się na raz 3 to boję się, że wszystko wróci.
      A ręczników poszukam, dzięki za info!

      Usuń
  9. swietna notka :) napewno wprowadze te zasady do swojego zycia :)
    i chetnie poczytam notke o przebarwieniach i kwasach :P wiec czekam na nia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie ważne jest żeby wyeliminować pikantne jedzenie, dodatkowo zaczęłam jeść mniej smażonek i stosuję tabletki Nonacne, bo mają fajny, naturalny skład no i pomagają mi w walce z trądzikiem, jak na razie wygrywamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele z Twoich uwag mi się przyda. Sama obecnie walczę z pryszczami i wiem, jakie to trudne. Najgorzej mi idzie nie drapanie i zrezygnowanie ze słodyczy. Dziękuje Ci za ten wpis i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tego dodałabym jeszcze 2 przykazania 11 nie wyciskaj i 12 poszukaj odpowiedniej maści; tabletek dla siebie. Ja szukałam bardzo sługo aż trafiłam na tabletki 4akne. Mnie pomagają, ale wiadomo każdy ma inny rodzaj skóry i inne potrzeby.

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -