piątek, 10 stycznia 2014

Moje postanowienia na 2014 rok.

Komentarzy : 25
Rozliczyłam się już z zeszłorocznych postanowień. Nie ze wszystkim poszło mi dokładnie tak, jak chciałam. Ale mamy nowy rok i nowe postanowienia. Trochę wstrzymywałam się z ich publikacją, bo zamierzałam zrobić to inaczej. Ale ostatecznie się nie udało, nie mam jeszcze swojego notesu na 2014 rok, więc przedstawię je w ten sposób. A do notesu wpiszę je zaraz po tym, gdy go dostanę. 



Nie jem śniadań. Prawie nigdy. Często pierwszy posiłek zjadam o 12-13. Wiem, że to nie zdrowie a w dodatku powoduje, że wieczorem bardziej chce mi się jeść. Postanowiłam to zmienić i od tygodnia, codziennie jadłam śniadanie. Nawet spamuje nimi swój Instagram


Zakup lustrzanki to jedno z moich większych marzeń. Uwielbiam robić zdjęcia a dobrego sprzętu mnie ogranicza. Od dawna staram się zaoszczędzić, ale mi się nie udaje, bo każde nadprogramowe pieniądze rozchodzą się nie wiadomo gdzie i jak. Teraz mi się uda, bo zamiast kupować pierdoły będę oszczędzać. 


Zdecydowanie za dużo czasy spędzam przy komputerze. Nawet tata pytał, czy może zacząć nazywać go już zięciem. Właściwie każdy dzień zaczynam i kończę przy komputerze. Tak nie może być. I tak nie będzie. 


Kiedyś dużo rysowałam i sprawiało mi to ogromną przyjemność. W dodatku szło mi bardzo dobrze. Nie wiem czemu przestałam. Bo przestali tego ode mnie wymagać w szkole? Być może. Ale bardzo chciałabym do tego wrócić i podszkolić swoje umiejętności. W końcu bardzo dobrze mi szło. 


Wy tego nie wiecie, ale mój blog powoli zaczyna zamieniać się w śmietnik. Postów przybywa a nie ma żadnego systemu, który by je segregował. Moim zadaniem jest go wymyślić i sie tego trzymać. Wtedy i mi i wam będzie się tu żyło lepiej. 

Nie stawiałam sobie celów typu 'schudnę 5 kilo' bo wiem, że w moim przypadku nie ma to sensu. Wole powiedzieć sobie, że zacznę zwracać uwagę na to, co jem niż obsesyjnie liczyć kalorie. To samo tyczy się ćwiczeń. Małe kroczki sprawiają, że łatwiej zrealizować jakiś cel. Gdybym powiedziała sobie, że zacznę rysować piękne pejzaże i portrety pewnie po tygodniu prób bym przestała. 

A co Wy postanowiłyście sobie na ten rok ?

25 komentarzy :

  1. Oj z tym byciem online mam to samo;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym zakończeniem różnych tematów na blogu mam tak samo. Muszę napisać wreszcie 2 część 50 faktów o mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja masę rzeczy na temat pielęgnacji włosów i twarzy ;o

      Usuń
  3. Powinnam dopisać do swojej listy to nie wydawanie pieniędzy na pierdoły :P
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. też powinnam ograniczyć czas spędzany przed komputerem :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja podkradnę ten pomysł z przemyślanymi zakupami!

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki za realizację wszystkich postanowień :)
    a sama podpisuję się przede wszystkim pod pukntem z jedzeniem sniadań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście wytrwale się go trzymam.

      Usuń
  7. powodzenia, trzymam kciuki abyś zrealizowała wszystkie swoje postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę powodzenia i wytrwałości. Sama także muszę ograniczyć siedzenie przed komputerem, tak jak np. teraz. ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też musze przestać wydawać kase na głupoty, które jak sie potem okazuje wcale nie są mi potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też muszę zacząć więcej rysować, tym bardziej że kocham rysować i mam do tego potencjał, a niestety rzadko to robię :( Powodzenia przy postanowieniach !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki za to, żeby Ci się udało. I dziękuję.

      Usuń
  11. Mam wrażenie, że jesteśmy bardzo podobne! Też późno jem śniadania, no i nie są one na tyle zdrowe jakbym chciała. Zakup lustrzanki też jest jednym z moich większych marzeń, a w Internecie także spędzam mnóstwo czasu. Lata temu też rysowałam. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że postanowienia mamy podobne. ; ) Ja, choć jem śniadania, to nie zawsze są one zdrowe i pełnowartościowe. Witaj w klubie, też zbieram na wymarzoną lustrzankę i idzie mi to opornie. Co chwilę jakieś zakupy i większość oszczędności rozchodzi się na głupoty. Z komputerem nie jest tak źle. Kiedyś nie wytrzymałabym bez siedzenia w Internecie, teraz ten brak mi aż tak nie doskwiera. Ale i tak marnuję swój wolny czas. Siedzenie przy komputerze zamieniłam na lenistwo przed telewizorem. Czas się wziąć za siebie i zrobić wreszcie to, co miałam w planach od dawna oraz zająć się swoimi pasjami. Chciałabym też pisać regularnie na blogu. Trzymam kciuki za Twoje(i moje) postanowienia! : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki za wytrwanie w postanowieniach, ja przede wszystkim chciałabym przejść na własną domenę i z pewnością nowy szablon. Póki co prace trwają ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -