środa, 29 maja 2013

EVELINE - bioHyaluron 4D 50+ - w walce ze zmarszczkami mimicznymi.

Komentarzy : 10

Wiem, że widzicie to 50+ na kosmetyku. Pewnie wiecie też, że jestem w wieku 20+. Ja jednak nie jestem fanką nadawania kosmetykom metek - to tylko dla facetów, to dla blondynek a tamto dla singielek. One mogą jedynie coś sugerować, nie narzucać. Dla mnie liczy się skład. A w składzie tego kremu nie znalazłam niczego, co nie mogłoby znaleźć się w kremie z kategorii 20+. 


Może najpierw wyjaśnię dlaczego go kupiłam. Otóż kilka miesięcy temu zobaczyłam na czole zmarszczkę. Pierwszą mimiczną zmarszczę przecinającą moje czoło. Po bliższych oględzinach kilka drobnych kreseczek znalazłam również w kącikach oczu. To przez ciągły śmiech, wtedy najczęściej mrużę oczy. Na szczęście już ich nie ma, ale napędziły mi niezłego stracha. 

Spodobał mi się skład oraz cena, dlatego pomyślałam, że spróbuję. Oczywiście nie była to jedyna rzecz której używałam ale o tym innym razem. 
Najpierw podchodziłam do niego ostrożnie, używając go raz w tygodniu. Jednak nie pozostawił na twarzy żadnych niespodzianek, więc przerzuciłam się na conocne stosowanie.  



Skład: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol/Cetearyl-20, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycine Soya Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit*, Petrolatum/Cholesterol/Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glycerin**, Propylene Glycol, Camellia Sinensil Leaf Extract, Cetyl Alcohol, Hyaluronic Acid, Titanium Dioxide, Dicaprylyl Carbonate, C12-15 Alkyl Benzoate, Water/Butylene Glycol/Laminaria Hyperborea Extract, Urea, Cyclopentasilioxane/Dimethicone Crosspolymer/Cyclohexsasilionaxe, Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract, Panthenol, Calcium PCA,  Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Polysorbate 20/PEG-20 Glyceryl Laurate/Water/Tocopherol/Linoleic Acid/Retinyl Palmitate, Phenoxyethanol/Methylparaben/Butylparaben/Ethylparaben/Propylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum.

Jak widać skład nie ma końca i sporo w nim zawiłości. Producent zastosował tu gotowe mieszanki składników (wszystko, co scala '/' zostało wrzucone jako jeden składnik) więc ciężko odgadnąć właściwe proporcje. 
Jeśli chodzi o emolienty, to w składzie znajdziemy olej sojowy, masło shea, wazelinę oraz kwas linolowy. Z humektantów pojawiają się takie składniki jak kwas hialuronowy, gliceryna, pantenol, mocznik oraz kompleks wapniowy (wapniowa sól kwasu L-pirolidonokarboksylowego) odbudowujący barierę ochronną naskórka. 
Warto również wspomnieć o ekstraktach roślinnych - z zielonej herbaty, który przede wszystkim ma działanie przeciwutleniające, z listownicy, glonu z klasy brunatnic działa ujędrniająco, wykorzystywany najczęściej w preparatach antycellulitowych. 

Tajemniczymi komórkami macierzystymi jest ekstrakt z kultury komórkowej jabłoni domowej.  Zaczęły one być stosowane z kosmetykach spowalniających starzenie i badania potwierdzają ich działanie. 

W składzie znajdziemy dwa filtry UVA/UVB - Ethylhexyl Methoxycinnamate (chemiczny) oraz Titanium Dioxide (mineralny). Oraz witaminy A i E. 

Krem ma składniki komedogenne - mogące zapychać pory. Zawiera również silikony i parabeny



Krem jest dość treściwy, ale szybko się wchłania. Pozostawia dość błyszczące wykończenie, więc na dzień sprawdzi się tylko przy cieniutkiej warstwie. Ja stosowałam go na noc, kładąc normalną warstwę kremu. 
Pachnie bardzo przyjemnie, można wyczuć delikatne, jabłkowe nuty.  



Na samym początku używałam go tylko 2 razy w tygodniu, w okolice oczu i na czoło. Jednak po kilku tygodniach zaczęłam używać go na całej twarzy. Dlaczego? Bo świetnie nawilża i nie zapycha mojej skóry. Stosuję go od jakiś 4 miesięcy, ale efekty pojawiły się po około 1,5 miesiąca. Skóra stała się wyraźnie nawilżona, napięta, gładka. Pierwsze zmarszczki mimiczne się wyprasowały i nie ma po nich śladu. Wcześniej były widoczne zwłaszcza po nałożeniu podkładu - te o matowym wykończeniu często podkreślają drobne zmarszczki i suche skórki. Teraz nic takiego się nie dzieje, nawet gdy pod podkład nie nałożę kremu nawilżającego. 

Nawet mój chłopak zauważył różnicę. Stwierdził, że ostatnio mam bardzo gładką buzię, aż chce się jej dotykać. To chyba dobre potwierdzenie. 


Ja jestem z tego kremu zadowolona. Ma on szansę sprawdzić się u osób z płytkimi zmarszczkami mimicznymi. Nie wiem jak w przypadku sugerowanego wieku czyli 50+, na moje oko jest on za słaby bo po 50tce zmarszczki stają się wyraźniejsze i w walce z nimi potrzeba silniejszego arsenału. 

Na krem powinny uważać osoby, która mają problem z zapychaniem porów. Skład jest przekombinowany i znajduje się w nim kilka potencjalnych zapychaczy. Jeśli do końca nie wiecie ca was zapycha i w jakim zestawieniu to na początek trzeba podchodzić do niego ostrożniej. 


Cena regularna to około 17 zł. 

10 komentarzy :

  1. Chciałam go ostatnio mamie kupić, ale wzięłam Larisse, bo miał lepszy skład :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemny wpis. fajnie że Ci się sprawdził!
    pozdrawiam 0jla :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten krem, choć do 50+ to mam dopiero koło połowy drogi ;)
    Jest świetny na suche partie skóry - u mnie się sprawdza na polczki (mam cerę mieszaną ;/) i szyję. Świetnie się wchłania, wygładza i napina skórę i nie pozostawia filmu tłustawego. Na Strefę T używam kremu z tej samej serii ale 30+. Jest dużo lżejszy, ale i tak pozostawia mi tłustą warstewkę w strefie T ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. ja póki co kupiłam 30+ a jestem 20+ :) jak dla mnie kremik pozytywny i za niewielkie pieniądze można sprawić sobie przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę poczekać z takimi kosmetykami jeszcze jakieś 20 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zmarchy (również te których jeszcze nie ma) najlepszy jest masaż tzn ja robię tak: kilka kropel na palce, rozcieram, żeby rozgrzać i wmasowuję w strategiczne miejsca czyli między brwiami, kurze łapki i przy ustach. Szyja też. Ruchy przeciwne do grawitacji. Dobra metoda to chłodna woda co rano. Nie zimna bo naczynka osłabia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To w takim razie i ja się skuszę na ten krem, bo pojawiła się u mnie krecha na czole :(

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -