wtorek, 21 stycznia 2014

Demaskujemy składy: Dimethicone - najpopularniejszy silikon

Komentarzy : 19


Ruszyłam właśnie z nową blogową serią. Roboczo nazwałam ją 'demaskujemy składy'. Jak domyślacie się, mam zamiar zagłębiać się w związki występujące w kosmetykach. Oczywiście będę opierała się na aktualnych badaniach naukowych, żeby mieć pewność, że wszystkie informacje są prawdziwe. Chciałabym, żeby nowy wpis pojawiał się co tydzień. W końcu mam masę substancji do przeanalizowania. 

Dziś przedstawiam Wam znany w kobiecej blogosferze silikon - dimethicone lub inaczej poli(dimetylosiloksan). Występuje w wielu kremach, balsamach i produktach do włosów. Zaglądając do drogerii ciężej znaleźć kosmetyk, który nie ma go w składzie, niż taki, który zawiera ten silikon.  




Jak widzicie na powyższym obrazku składa się on z długich łańcuchów krzemoorganicznych. Mimo, że jest związkiem organicznym, powstaje na drodze syntezy chemicznej. Ze względu na swoje liczne właściwości, znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym. Jest emolientem, oznacza to, że tworzy na powierzchni skóry lub włosów film, zabezpieczający (nie w 100%) przed utratą wilgoci. Powoduje również wygładzenie powierzchni, na której został rozprowadzony. To dlatego większość baz pod makijaż czy odżywek ułatwiających rozczesywanie zawiera silikony. Niestety silikony nie nawilżają a jedynie daje złudne poczucie nawilżenia i gładkości. 



Dimethicone a komedogenność

Większość badań wskazuje na niski wskaźnik komedogenności tego silikonu. Oznacza to, że tylko u niektórych osób może powodować zapychanie porów i nasilać trądzik. Warto pamiętać również o tym, że takie badania przeprowadza sie na pojedynczych składnikach, a gotowy kosmetyk jest mieszaniną wielu substancji. Dlatego pewne połączenia a także samo stężenie mogą powodować wzrost tego wskaźnika. W związku z tym, osobom, które mają skłonność do powstawania zaskórników polecałabym unikanie tego silikonu. Mi samej nie szkodzi, ale używam jedynie podkładu zawierającego dimethicone (nie maluje się codziennie). 


W czym możemy go bezpiecznie stosować:


Dlaczego?  
Skóra na naszym ciele jest grubsza, dlatego istnieje małe prawdopodobieństwo, że dimethicone w kosmetyku do pielęgnacji ciała zrobi nam jakąś krzywdę. Dodatkowo w przypadku kremu do rąk stworzy na dłoniach niewidzialną powłoczkę zabezpieczającą przed utratą wody, szczególnie zimą. 
W przypadku kosmetyków do włosów pełni podobną funkcję - chroni je przed uszkodzeniami mechanicznymi, utratą wilgoci i ciepłem suszarki. Jednak należy pamiętać, że silikon ten nie rozpuszcza się w wodzie ale z powodzeniem możemy zmyć go łagodnymi detergentami. Zmywany nieodpowiednio ma skłonność do kumulowania się i zbijania włosów w nieestetyczne strąki. Więc jeśli chcecie myć włosy odżywką zapomnijcie o silikonach nierozpuszczalnych w wodzie. 

W czym go unikać:


Dlaczego? 

Kosmetyki, które zostają na naszej twarzy cały dzień (lub noc) nie powinny zawierać silikonów. Mimo, że silikony nie budują na twarzy zbroi to i tak zaburzają w pewnym stopniu wymianę gazową z otoczeniem. Przyczyniają sie też do zapychania porów. Oczywiście nie ma przeciwwskazań, żeby użyć raz na jakiś czas silikonowej bazy czy stale używać produktu z dimethiconem na dalszym miejscu w składzie. Dimethicone nie rozpuszcza się w olejach (ulega jedynie rozproszeniu), więc przy jego stosowaniu należy zrezygnować z olejowego oczyszczania twarzy. 
Jeśli chodzi o szampony, to zupełnie nie widzę powodu, dla którego do środka pakowane są silikony. Szampon ma myć i im prostszy ma skład tym lepiej. 


Podsumowując 


Dimethicone to silikon, który wygładza, zabezpiecza przed utratą wilgoci i wpływa na konsystencję gotowego kosmetyku (zmniejsza napięcie powierzchniowe, przeciwdziała tworzeniu się piany). Może powodować zapychanie porów oraz podrażniać, dlatego w miarę możliwości należy unikać produktów do twarzy, w których się znajduje. Nie rozpuszcza sie w wodzie, alkoholu i olejach, ale można zmyć go łagodnymi detergentami. Nie jest toksyczny i nie przenika do organizmu, całość pozostaje na powierzchni skóry tak długo, aż go nie zmyjemy. 




19 komentarzy :

  1. z tym myciem odżwyką przy silikonach to nie do końca prawda, bo są slilikony które są zmywalne nawet wodą
    więcej uwag nie mam, świetny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale tekst dotyczy jednego silikonu - dimethicone, a on zmywalny nie jest.

      Czasami używam skrótów myślowych i wydaje mi się, że są one zrozumiałe przez wszystkich.

      Usuń
  2. Ja się generalnie staram unikać silikonów w ogóle. Ewentualnie przyjmuję te łatwo zmywalne. Naprawdę ciężko jest wypatrzeć produkty, które ich nie posiadają. W kremie do twarzy najlepiej, żebym nie miała silikonów i parafiny, bo niestety ale mnie zapychają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że będzie u Ciebie o składnikach. Chętnie dowiem się czegoś nowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post, czuję się odrobinę mądrzejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. osobiście używam odżywek i mgiełek do włosów z silikonami (z tym silikonem też) i czasami myję włosy odżywką i nic się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, że myjesz włosy odżywką tylko czasami. Jakbyś robiła to ciągle to by w końcu zaczęły wyglądać źle.

      Usuń
    2. oczywiście, że tak. chciałam tylko napisać, że czasami można umyć odżywką pomimo stosowania silikonów.

      a w ogóle bardzo podoba mi się Twój blog. trafiłam na niego przez przypadek szukając czegoś z necie.

      Usuń
  6. Ja staram się unikać silikonów, ale droga do dopasowania takiej pielęgnacji jest dłuuuga i wyboista, coraz częściej odnoszę wrażenie, że to jest awykonalne... dlatego się poddaję i biorę, co jest. Podobne doświadczenia mam z parabenami :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Odstawiłam kilka miesięcy temu wszystkie produkty do włosów z silikonami. Szukałam powodu, dla którego kiedyś miałam "normalne", nie puszące się włosy, a nagle przestałam mieć.
    Okazało się, że przez lata używałam nieświadomie szamponów bez silikonów, a po przejściu na wszelkie różowe Elseve zaczęło się pogarszać choć oczywiście nie z dnia na dzień więc nie skojarzyłam tego od razu.
    Włosy trochę się buntowały po porzuceniu starych kosmetyków, ale teraz już są mi wdzięczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry tekst. Czy odżywka z silikonami może zapychać pory skóry głowy i nasilać łojotok skóry głowy ? Bardzo mi się przetłuszczają włosy ale są farbowane więc potrzebują trochę odżywki po myciu. Jaką stosować ? Mam pytanie , czy składnik DIPALMITOYLETHYL jest silikonem lub pochodną silikonu? Pozdrawiam, Beata

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna porada odnośnie sylikonu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Take every chance you get in life, because some things only happen once
    Cara Mengatasi Gangguan Lutut Kopong Secara Alami

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -