czwartek, 24 stycznia 2013

|TAG| Versatile Blogger Award

Komentarzy : 14
Dawno nie było tu żadnego TAGu. A ja szczerze mówiąc lubię takie blogowe 'zabawy'. 


Na początek trochę formalności:
  • podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu - nie musicie :D
  • pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,
  • ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie
  • nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują
  • poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów

A teraz 7 faktów o mnie. 

1. Jestem studentką III roku biotechnologi na politechnice i po skończeniu nauki chciałabym pracować w jakimś laboratorium naukowym. 

2. Uwielbiam koty. Godzinami potrafię przeglądać obrazki uroczych kotków w internecie a gdy zobaczę kota na ulicy to zaczynam go gonić, żeby móc go pogłaskać. Sama nie mam kota, bo mieszkanie studenckie to nie miejsce dla zwierząt. 


3. Uzależniłam się od chodzenia po lumpeksach. Gdy przechodzę obok jakiegoś nie ma szansy, żebym nie weszła i nie pogrzebała chwilę. 

4. Średnio co rok zmieniam mieszkanie. 

5. Prawie wcale się nie maluje. Jeśli zajęcia zaczynam rano, to na twarzy mam zwykle sam krem, jeśli później, podkład i tusz. Do sklepu wychodzę bez niczego na twarzy a zbiór moich kosmetyków do makijażu mieści się w malutkiej kosmetyczce. 



6. Nie mogę patrzeć na krew, nawet w filmach. Zawsze przy pobieraniu do badań mdleje i cały dzień wracam do siebie. I boję się zastrzyków, nawet jak są robione komuś a nie mi. 

7. Przez 2 i pół roku nosiłam aparat ortodontyczny, bo miałam prawie całkowicie cofniętą dwóję i nie potrafiłam się uśmiechać z powodu kompleksów. Od roku mam proste zęby ale bardzo lubiłam nosić aparat i wybierać kolorowe gumki. 



Taguję: 

Olę z lamodadebelleza.blogspot.com
Immenseness z immenseness.blogspot.com
outside-glass z outside-glass.blogspot.com
Mele z melawswiecie.blogspot.com

Nie ma 15 osób, ale myślę, że to byłoby za dużo. 


14 komentarzy :

  1. Łoh, też nie lubię krwi, a jeszcze bardziej patrzeć na np. operacje. Normalnie czuję się dziwnie. Koty tez uwielbiam- sama jestem posiadaczką dwóch :]
    Pozdrawiam!
    Zapraszam na kosmetyczne Mixinions Opinions na: pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. koty, skromny makijaż lub jego brak, strach przed krwią i zastrzykami = jakbym czytała o sobie, dosłownie :) dziękuję za otagowanie :) kiedyś kiedyś odpowiadałam już na podobny tag ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne fakty ;3 Też się w ogóle nie maluję, jakoś nie mam takie potrzeby. Jedynie jak jakieś imprezy,czy coś to czasem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też kocham koty i lumpeksy :D, właśnie dziś do jednego zaszłam i mam dwa dodatkowe sweterki xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bana na zakupy, nawet te lumpeksowe.

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję za nominację! :) Punkt 6 dotyczy również mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję kochana ;) Postaram się odpowiedzieć jak najszybciej! A co do MUA - złożyłam zamówienie na aż 29 funtów :O Mam nadzieję, że szybko dojdzie i dziękuję za cynk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zaszalałaś, mam nadzieję, że dasz mi znać jak sprawują się te kosmetyki

      Usuń
  7. Z tą krwią to przerąbane mamy. Mnie się słabo robi, gdy się kaleczę. Ale krew w filmach mnie nie rusza. Pewnie podświadomie wiem, że przecież to keczap ^^

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -