sobota, 3 listopada 2012

Listopad miesiącem SPA dla włosów.

Komentarzy : 6

Co to za akcja?
Otóż narodziła się na blogu Kosmetyki od Natury i zakłada stosowanie naturalnych produktów w pielęgnacji włosów. 

Moje ulubione naturalne dodatki:
  • miód
  • oliwa z oliwek
  • olej z dyni
  • drożdże
  • miód
  • jogurt naturalny
  • mleko
  • olej rycynowy
  • żel lniany


Dla mnie to rzecz zupełnie powszechna, bo lubię ulepszać maseczki składnikami z kuchni. 
Wczoraj, aby pocieszyć włosy po wizycie u fryzjera zrobiłam włosom prawdziwe spa. 

Przed myciem nałożyłam na głowę nawilżającą maskę. 


Skład:
  • 1,5 łyżki masła kakaowego do ciała Isana (baza maski)
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • łyżeczka oliwki BDFM

Maskę nałożyłam na głowę, przykryłam czepkiem i podgrzałam suszarką do włosów. 
Całość trzymałam na włosach około godzinę. 

Włosy umyłam kubeczkowo, odżywką z odrobiną szamponu z SLS - zmyłam polimery, którymi włosy pokrył mi fryzjer. 

Po myciu nałożyłam na włosy maskę drożdżową. 

Skład:

  • 0,5 kostki drożdży
  • łyżka miodu
  • ciepłe mleko
  • jogurt naturalny
  • łyżeczka oleju z dyni


Przygotowanie:
rozkruszyć drożdże i zalać odrobiną mleka - tylko tyle, aby pokryć drożdże. Połączyć z miodem i wymieszać. Pozostawić do wyrośnięcia. Maskę połączyć z gęstym jogurtem - wszystko uzyska przyjemniejszą konsystencje. 

Maskę trzymałam na głowie 30 minut, pod ręcznikiem. 

Mokre włosy wystylizowałam żelem lnianym. 

Efekt:
Puszyste, miękkie włosy. 



Zdjęcia nie oddają tego, co mam aktualnie na głowie. Jest miękko  przyjemnie, jest trochę puchu, ale włosy są uniesione u nasady. 

A tu włosy mojej siostry, po takich samych zabiegach, mam nadzieję, że zrobię z niej włosomaniaczkę. 



Za tydzień kolejne spa, przetestuje inne przepisy. 

6 komentarzy :

  1. Wow-świetny efekt na lokach( też jestem ich posiadaczką). Muszę je nawilżyć :) Przetestuję tą maseczkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, u mnie efekt był natychmiastowy.

      Usuń
  2. Śliczne włosy! :) Ciekawe składy domowych masek :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się przetestować inne i dam znać na blogu.

      Usuń
  3. Masz piękny skręt :) Też od jakiegoś czasu jestem włosomaniaczką i tak jak Ty od czasu do czasu dodaje jakieś produkty z kuchni żeby ulepszyć maseczkę, np. drożdże czy też ocet.

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -