sobota, 29 września 2012

Laminowanie włosów żelatyną - I

Dodaj pierwszy komentarz!
Czytałam o tym na blogach, czytałam na wizażu, obserwowałam efekty. W końcu postanowiłam, że czas na mnie. 

Moja receptura:

  • 1 czubata łyżka żelatyny
  • 4 łyżki wody
  • 1 łyżka oleju z orzechów arachidowych
  • 1 łyżka odżywki alterra granat i aloes

Żelatyna jest to głównie hydrolizowany kolagen, ale zawiera także kreatynę, inne białka i aminokwasy.
Dzięki temu efekt jest natychmiastowy, włosy wyglądają na gładsze, bardziej mięsiste, mniej sie puszą. 
Jestem ciekawa, jak to będzie u mnie wyglądało. 

Umyłam włosy odżywką, spłukałam i na to nałożyłam laminat, na jakieś 35 minut. Nie podgrzewałam - nie posiadam suszarki. 
Włosy spłukały się bez problemu w letniej wodzie, były jednak splątane (uroki zniszczonych końcówek), więc musiałam nałożyć odżywkę. Jedak już przy myciu zauważyłam, że są bardziej mięsiste. 

Efekt po wyschnięciu 

Włosy są trochę bardziej błyszczące, niż zazwyczaj. Każdy loczek jest puszysty, grzywka uniesiona. Pojawiło się niestety nieco puchu. Nie wiem czy spowodowane jest to laminowaniem, czy faktem, że wyszłam z wilgotnymi na dwór i wiatr zrobił swoje. Włosy wydają sie być grubsze, są miękkie. 
Na pewno powtórzę ten zabieg po kilku myciach. Spróbuje coś zmodyfikować, może będzie lepiej. 

Zdjęcie zrobione skarpetką. Jak widać moje włosy dalej nie wyglądają dobrze, ale dopiero miesiąc porządnej pielęgnacji za mną. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Proszę nie zostawiać linków nie mających związku z tematem wpisu. Komentarze takie uznawane są za SPAM i usuwane.

Instagram

Śledź mnie mailowo

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © OjKarola.pl - blog lifestylowy -